niedziela, 30 listopada 2014

Wiersze Listopad 2014

Przy ziemi 2014-11-13 W zawiści szarego dnia
kątem oka widzę słońca blask...
Zamglony chłodem i mgłą
W marzeniu odwiecznym tkwiąc...

Obcy szum - liści szept
Ściele się wśród nagich drzew
Zasypując wędrówki ślad
Pielgrzymek przez ten świat

Jak wiele i jak mało
Z tego co było zostało
Pamięć krucha i zaklęta
W otoku rogatywki zamknięta

Serce ciepłem ogarnia świt
bo marzenie zmarzło w nim
o potędze z dawnych lat,
Z których czas koronę zdarł...
Rozum, lecz miłosierdzie i pokora
Cudów razem mogą dokonać
I tylko czas w swojej koronie
Nigdy nie był po ich stronie

Nie on, lecz my w nim mijamy
Osamotnione w biegu plany
Miska z zupą i chleb codzienny
Trud, którego laur nie wieńczy,
Ani nawet święty spokój
Tylko łza w kącikach oczu...



sobota, 22 listopada 2014

Poznaję ks. Tadeusza

2015-04-21

Wczoraj odwiedziłem księdza Tadeusza (prosił żeby nie publikować nigdzie nazwiska) Ksiądz , do którego trafiliśmy z Tomkiem, czyli z drugim podobnym do mnie fascynatem, zna wiele ciekawych faktów z życia miasta. O księdzu opowiadała mi moja Babcia, która pracowała z jego starszym bratem w banku. W ogóle rodzina K. przewija się w różnych dziwnych opowieściach.
Gdy Babcia pracowała jako dwudziestoparoletnia dziewczyna w banku, ksiądz K był dzieckiem. Urwisem, który przychodził po szkole do starszego brata, który także pracował w banku. Ów brat łajał go zawsze za zachowanie i napominał, by zachowywał się poprawnie. Babcia wspomina, że nie spodziewała się nigdy, iż taki mały łobuziak może zostać księdzem. A jednak...
Dziś ów sędziwy kapłan zakończył już posługę i jest na emeryturze. Posiada ową cechę, którą spotyka się dziś tylko u starszych ludzi - specyficzną otwartość i serdeczność. Dyskusja z Nim ćmi się powoli jak dym z fajki, zakręcając esy floresy w różne tematy...
 

Próbowaliśmy tego dnia dostać się do innego wiekowego obywatela miasta, również chętnie opowiadającego o jego historii - Ryszarda Łakomskiego, ale niestety okazało się, że ciężko zachorował i nie wiadomo, czy w ogóle wróci do zdrowia. 
 
 A jutro wybieramy się na wystawę. Waldemar Bronicz, fascynat dziejów Chodakowa będzie promował swoją nową książkę "Kufer Wspomnień".