wtorek, 19 stycznia 2016

Klasa 1925

To wspaniałe zdjęcie szkolne znalazłem na serwisie aukcyjnym. Klimat takich fotografii jest niepowtarzalny, zwłaszcza gdy są na nich dzieci. Pierwsza refleksja: Te dzieciaki na pewno nie pyskowały swoim nauczycielom. Za wszelką cenę starają się zachować powagę, co w niektórych przypadkach przybiera bardzo śmieszne formy. I dlaczego niektóre dzieciaki są na bosaka? Dziś to wydaje się niedorzeczne, ale kiedyś szanowano niezwykle tą część garderoby i starano się nie chodzić w niej bez powodu, żeby nie zniszczyć. Najlepiej obrazuje to sztuka TV "W poszukiwaniu zgubionego buta". Niby trywialny incydent stał się poważnym problemem rodzinnym, pomimo że poszukiwanie rzeczonego buta jest w sztuce tylko alegorią, użytą dla pokazania egzystencjonalnej natury pewnych mechanizmów w ludzkiej mentalności.


Dorośli na zdjęciu to zapewne nauczyciele, być może jeden z nich jest dyrektorem placówki. Pan po lewej stronie zdaje się być bardziej przystępny, twarz rozjaśnia lekki półuśmiech. Wygląd za to jest ze wszech miar nauczycielski. Pan po prawej stoi w pozie nieco bardziej oficjalnej, nie pozwala sobie też na żadną demonstrację uczuć. Jakbym miał zgadywać, jemu przyznałbym rolę nadrzędną w chierarchii, aczkolwiek pozory często mylą.


2 komentarze:

  1. Wiesz, że mam podobną, choć trzy dekady późniejszą, ale za to ze mną? Darzę ją wyjątkowym sentymentem, bo jak dla mnie ma ten sam klimat.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No własnie - kiedyś zła ocena ucznia była jego winą, dziś to wina nauczyciela.
    A tak serio to brakuje teraz nauczycieli umiejących wprowadzić dyscyplinę i szacunek, ale jest tez i druga strona medalu czyli rodzice myślący o swoim dziecku jak o ideale i zgłaszający do kuratorium nauczyciela, który nie boi się uczniów a raczej ich rodziców.
    Ja miałam taką starsza ale i ostrzejszą nauczycielkę geografii w liceum i szczerze mówiąc to ona z tej dziedziny nauczyła wszystkich lepiej niż w ich poprzednich szkołach a na koniec powiedziała coś pięknego "to, że ja wam mówiłam, że nic nie umiecie z geografii nie oznacza, że tak właśnie jest".
    Dzisiejszym dzieciom i młodzieży brakuje XX - wiecznego podejścia do nauki, szkolnictwa i takich jak wtedy nauczycieli.

    OdpowiedzUsuń