środa, 10 lutego 2016

Pada.

Dziś cały dzień padało. Małas, który przez całe ferie nie uwidział śniegu orzekł, że jego życie jest nudne, bo pozostał mu komputer i telewizja na zmiany. Ale gdzie tu wyjść w taką pogodę. Nawet z przekąsem dziś zauważyłem, że to pewnie dlatego zaczęło padać, bo wczoraj odebrałem rower z naprawy z myślą o dojeździe dziś nim do pracy. Wymiana hamulców, tylnich zębatek i kosmetyka wyrwała mi z portfela 200 zł. Niby do odbicia przez dwa miesiące jazdy w zastępstwie autobusu, ale nie w deszcz do kroćset...
Czas na siodełko najwyższy, bo jeszcze nigdy po zimie nie zaobserwowałem u siebie takiego zapasienia. 

Trwają prace nad książką o okupacyjnych przeżyciach babci i jej sąsiadki, piszemy ją wraz z panią Gabrielą, córką owej sąsiadki.
Wczoraj wertując teczkę z muzeum dowiedziałem się kim był Teodor Szumny, którego zdjęcie mamy w domu. Jego zdjęcie było w domu i wiązało się ze szpitalem wojskowym w sochaczewskiej szkole nr. 1. Okazało się, że nie był rannym, jak wcześniej uważałem, tylko polskim sanitariuszem wziętym do niewoli przez Niemców. 
Oby sił i chęci starczyło...

3 komentarze:

  1. Musi Ci wystarczyć sił! Jeśli my nie będziemy opowiadać o wojnie naszym dzieciom to nie dowiedzą się niczego. Pokolenie, które przeżyło wojnę i ma coś jeszcze do powiedzenia umiera... więc pisz, słuchaj i podaj dalej.

    U nas ferie się zaczynają od poniedziałku. I także pada deszcz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książki to dla wielu jedyna możliwość poznania losów z przeszłości pewnych osób. Dlatego życzę powodzenia, bo projekt na pewno waty jest uwagi.

    U mnie tak samo pogoda się popsuła zdecydowanie.

    Pojawia się przy takich absurdach budowlanych w mojej głowie pytanie: ,,Kto to zaplanował, zezwolił na to i nadzorował?". Ale cóż widać czasem i Polska to stan umysłu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale i tak sam musiałem z nich pozyskać to, co dla mnie istotne. Poza tym to były dwa linki do artykułów, co odsyłały mnie dalej, do innych materiałów. Czyli w sumie materiały-nie materiały. :)

    Akurat moje oko padło na ten zespół, zapisałem sobie go na taką listę zespołów, które chce na blogu przedstawić.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń