piątek, 13 maja 2016

Jedziemy

Uff tydzień w pigułce...
Niedziela - wycieczka rowerowa. Byłem ciekaw ile przejedzie mój biedny malec na swoim małym rowerku... Okazało się że zrobilśmy 15 kilometrów, wraz ze znajomymi i ich synkiem Patrykiem. Kolega już zmienił swojej latorośli rower na większy, tylko mój młody doginał na zbyt małym rowerku. Rychło mam zamiar mu kupić większy.
Przejechaliśmy przez wieś Czerwonka, mniej więcej chyba do Budek Piaseckich i wróciliśmy przez Bielice. W kolekcji zdjęć okolic znalazły się kolejne stare chaty i jedna kapliczka.


Nasz peletonik


W sobotę Noc Muzeów, na którą StarySochaczew przygotowuje wystawę starych dokumentów. Ostatnio wzbogaciliśmy się w tej kwestii, darczyńca ofiarował nam dokumentację rodziny prowadzącej sklep, znalezioną podczas rozbiórki starego domu. Dokumenty datują się na lata 1939-54, dotyczą m.in sklepu ale nie tylko, jest korespondencja, powiadominia władz niemieckich i prlowskich, są tam także wiersze z lat 1942 -1952 autorstwa mieszkanki domu. Ich autorka w ekspresywny sposób opisała wrażenia związane z okupacją, jest to zdecydowanie jedno z unikalniejszych naszych odkryć.
Stuknęły mi też kolejne urodziny, które póki co spędziliśmy na balkonie nowego mieszkania popijająć winkiem  musującym. I tak powoli, a w zasadzie coraz szybciej mknie moje życie do przodu...

2 komentarze:

  1. To najserdeczniejsze życzenia urodzinowe przesyłam :)) noc muzeów... to jest bardzo dobra rzecz. Szkoda tylko że jednak mam wszędzie daleko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. "Cysorz to ma klawe życie"a tym "cysorzem to chyba jesteś Ty, skoro na urodziny dostałeś nowe mieszkanie; wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin; szkoda że się spóźniłam an to musujące winko; co ma wisieć- nie utonie, poczekam na inne okazje :)

    OdpowiedzUsuń