czwartek, 18 sierpnia 2016

Marszałek Piłsudski podczas II Wojny

Po raz pierwszy z postacią Józefa Piłsudskiego zetknąłem się jako dziecko, jeszcze za PRLu, kiedy mówiono o nim niewiele i źle, a było to podczas wiosennych porządków, które szczególnie lubiłem z racji możliwości podziwiania skarbów z zamkniętej na ogół babcinej szafy. Znajdował się tam między innymi portfelik, w którym brzęczało kilka starych monet, ogromnych srebrnych talarów z wizerunkiem wąsatego jegomościa. Stąd od najmłodszych lat, znałem nazwisko Józefa Piłsudskiego i funkcję jaką pełnił w II Rzeczpospolitej. Dziadkowie zdawali się darzyć szacunkiem osobę z pieniążka, ważyli jednak słowa gdy chciałem się czegoś więcej o nim dowiedzieć, być może dlatego, żebym rewelacji nie powtórzył w szkole na historii, choć w latach 80 prawdopodobnie nie spotkałoby się to już z jakimiś strasznymi restrykcjami.
Wielokrotnie słyszałem w domu zdanie, że gdyby żył Piłsudski, nie byłoby wojny z Niemcami. Co ciekawe, to stwierdzenie przypisuje się też... samemu Adolfowi Hitlerowi. Dziś wiadomo, że jest sporo na wyrost, natomiast nie da się ukryć, że  podczas okupacji Dziadek cieszył się jakąś estymą wśród najeźdźców. Kłuł w oczy dopiero władzę ludową, która pozostałe wizerunki wyciepała na śmietnik historii.
"Niemcy z Piłsudskim się liczyli." - z tym zdaniem babki trudno jest polemizować. Gdy marszałek zmarł, w Niemczech ogłoszono żałobę narodową, na pogrzebie pojawiła się delegacja z samym Hermannem Göringiem, a Hitler wysłał notę kondolencyjną o następującej treści:

"Głęboko poruszony wiadomością o zgonie Marszałka Piłsudskiego wyrażam Waszej Ekscelencji i rządowi polskiemu najszczersze wyrazy współczucia moje i rządu Rzeszy. Polska traci w powołanym do wieczności Marszałku twórcę swego nowego państwa i swego najwierniejszego Syna. Wraz z narodem polskim również naród niemiecki obchodzi żałobę z powodu śmierci tego wielkiego Patrioty, który przez swą pełną zrozumienia współpracę z Niemcami oddał nie tylko wielką usługę naszym krajom, ale przyczynił się ponadto w sposób jak najbardziej wartościowy do uspokojenia Europy."

W 39 Niemcy wcale nie zmienili swojego nastawienia do Dziadka, mniemam, że wynikającego, oprócz względów propagandowych z jakiegoś osobistego podziwu, jaki mimo wszystko Hitler żywił do jego osoby. Przy grobie wystawiono warty, wydano też specjalne rozporządzenia chroniące wizerunek marszałka.

Okładka okupacyjnej "gadzinówki", Ilustrowanego Kuriera Polskiego,
przedstawiająca niemiecką wartę przy grobie marszałka Piłsudskiego na Wawelu. (źródło historycy.org)

Oryginał plakatu znajduje się w Archiwum Akt Nowych w Warszawie

Niemcy pozujący pod pomnikiem Piłsudskiego.

 W związku z powyższym tajemnicą jest, co się stało z sochaczewskim pomnikiem Dziadka, który stał na rynku. Rozpętaliśmy kiedyś na StarymSochaczewie.pl dyskusję na temat jego lokalizacji, oraz tego, czy był to element stały, czy tylko stawiany na specjalne okazje. Polemika doczekała się artykułu w miejscowej prasie, jego autor, Jerzy Szostak postawił tezę, że brak jakiegokolwiek zabezpieczenia cokołu na głównym placu handlowym w mieście sugeruje iż dziadka po prostu stawiano w tym miejscu od święta.

Pomnik Piłsudskiego w Sochaczewie, przy ul Warszawskiej.
(okres międzywojenny)

5 komentarzy:

  1. Legiony Piłsudskiego podczas I WŚ walczyły po stronie Austro-Węgier i ... Niemiec, i przeciwko Rosji. To dzięki Piłsudskiemu Rosja nie zdołała pokonać Austro-Węgier. Piłsudskiego ceniono nie tylko za kunszt wojskowy, ale i za wysokie poparcie prawie we wszystkich trzech zaborach. Prawie, bo Śląsk był zawiedziony ... Też mam te 10 zł. srebrne krążki z dziadkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałem o tym tworząc prezentację na 11 listopada. Jednak umiał im pokazać w odpowiednim momencie przysłowiowego "wała", bo gdyby tego nie zrobił, nic by z niepodległości mogło nie wyjść.

      Usuń
  2. Osobiście uważam, że Maria Skłodowska-Curie zasługuje na 100x większą sławę od Piłsudskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałem o tym w ten sposób, gdyż nie ma żadnej płaszczyzny, na której można by porównać te osoby.
      Natomiast dla osób interesujących się np. chemią z pewnością osoba marszałka o wiele mniej znaczy.

      Usuń
  3. Marszałek Piłsudski to postać wielowymiarowa, nie sposób jednoznacznie ocenić jego wszystkich działań, choć nie można dyskutować z tym, że w porównaniu ze współczesnymi politykami był z innej gliny zupełnie. Tak naprawdę to porównania nie ma właściwie.

    Jak dla mnie symbol PW na samochodzie wykorzystywanym do inscenizacji nie powoduje takiego zgorszenia jak na sprzęcie sportowym. Zwłaszcza, że kij do baseballa może służyć nie tylko do tek gry. W sumie to zrozumiałe, każdy ma na jakiś temat swoje zdanie a ile osób tyle zdań może być. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń