sobota, 3 grudnia 2016

Nearly forgot my broken heart

Są tacy wokaliści, których ... po prostu się słucha. :)
Dodatkowo jeszcze jak tekst jest fajny...


Every little key unlocks the door
Every little secret has a lie
Try to take a picture of the sun
And it wont help you to see the light


Każdy mały kluczyk otwiera drzwi
Najmniejszy sekret kryje kłamstwo
Spróbuj zrobić zdjęcie słońca
Ale nie pomoże ci ujrzeć światła...

27 komentarzy:

  1. Co prawda to nie moje klimaty ale kawałek świetny:)I ten tekst...
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są Twoje klimaty?

      Usuń
    2. Zdecydowanie ostrzejsze:)
      A.

      Usuń
    3. O zaciekawiłaś mnie. :)
      Wyżej Satyricona nie podskoczyłem z ostrością. Ciekaw jestem w jakich rejonach Ty się osłuchujesz.

      Usuń
    4. Marilyn Manson,Slipknot,Black Sabbath,Tiamat,Sepultura, Metallica,Prodigy ale uwielbiam również Pink Floyd.No i stary-dobry
      polski rock:)
      A.

      Usuń
    5. Z tego wszystkiego z pewnością razem moglibyśmy posłuchać BS i Tiamatu :). z pewnością też Floydów. Ale to takie oczywiste kapele. :) Myślę że o wiele przyjemniejsze są zaskoczenia rzeczami zupełnie nieznanymi.

      Usuń
    6. To nie wszystkie ulubione kapele,no ale jak chcesz mogę wymieniać dalej;)Wieczorem zapodam Ci fajnego linka.
      A.

      Usuń
    7. Chętnie.
      Kiedyś pisałem na blogu sporo recenzji, ostatnio rzadziej.

      http://kotmorski2015.blogspot.com/2016/10/groza-wieje-z-texasu.html

      Usuń
    8. Ojjj ten Teksas to nie dla mnie ale teledysk zajebisty:)

      A tu zapewne oczywista oczywistość ale proszę i miłego słuchania:)

      https://www.youtube.com/watch?v=BYvivcUE1nU&index=13&list=PLbuRXOrLkbfuaArTKLG0iCNh-0Z3pfFoU

      https://www.youtube.com/watch?v=n4JqKeJ9dCM

      Anastazja

      Usuń
    9. Miało być ostrzej :P. Trudno mi się dziś ustosunkować do tej muzy, bo mam ochotę na coś innego. Ale na takie klimaty też mnie czasem bierze.

      Usuń
    10. Odpłynęłam po kawałku Phoenix...I tak sobie zostałam z Sivertem;)Taki wokal uwielbiam:)
      A.

      Usuń
    11. Masz ochotę na coś innego...Hmmmm to zapodałam Ci coś innego;)Musiałbyś bardziej sprecyzować.I nie miało być ostrzej,tylko fajnie:)
      No ale może to...
      https://www.youtube.com/watch?v=PBvwcH4XX6U

      A.

      Usuń
    12. Napawałem się ta płytą kiedyś w robocie. Aż się zaczęli dopytywać czy jakiś kryptonazistą nie jestem :D. Numer nie wiem czy wiesz, ale powstał na kanwie głośnej sprawy kanibala z Rotenburga.

      Usuń
    13. Wiem.No chciałeś ostrzej:)
      Kryptonazista nie ale nacjonalista już tak;)
      A.

      Usuń
  2. Podoba mi się, ale teksty niemal zawsze wydają mi się banalne, a zamiast wideo, wolałbym tylko słuchać. Ale ja tak mam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie to bywa, nieraz numer bez teledysku po prostu się nie broni. I nie chodzi tylko o ładne panie kręcące zadkami. :)

      Usuń
    2. Teksty zaś są zawsze tylko dodatkiem do muzyki. Mógł śpiewać oh bejbe... :D

      Usuń
  3. Zrzędzisz Asmodeuszu;)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. No fajne, głos charakterystyczny i jest co obejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hhhhmmm> a mnie potrzeba do muzyki przyjemnego dla ucha tekstu; nie cierpię; jak "śpiewak" powtarza niczym mantrę "trzy" [przesadzam]słowa;
    dla mnie zarówno tekst i muzyka musi współgrać, wyrażając uczucia; tak już mam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się, ale może wieczorową porą spróbuj tego i koniecznie napisz o wrażeniach, pozdrawiam :)
    https://www.youtube.com/watch?v=IbdwO6WD7NY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesłuchałem. Kawałek dobry na wyciszenie, choć jak dla mnie jak na 7 minut to mogłaby w nim nastąpić gdzieś w środku jakaś zmiana tempa. Ale ta wariacja na pianinie, nieźle ją zastępuje :).

      Usuń
  7. Z pewnym rozbawieniem czytam niektóre blogi, gdzie autorzy szablonowo wypisują co lubią: czytać, oglądać w kinie, słuchać w radiu, a nawet jeść. Bawi mnie to, bo przecież wiadomo, że normalnie skonstruowany człowiek jeżeli słucha metaliki, to po jakimś czasie spróbuje np. Chopina, jak czyta i ogląda Sci-Fi to dla odskoczni zaliczy romansidło, po potrawach słonych i ostrych mamy chęć na słodkie i łagodne, itd., itp., ... Oczywiście są wyjątki podobne np. do krowy, która całe życie wcina trawę.
    Nie mam jakiś specjalnych "ulubień", chociaż cenię instrumentalistykę, oraz wokalistykę szczególnie, gdy współgrają ze sobą. Jakoś nie trawię raperskich stylów muzykowania (a raczej wykrzykiwania).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca rozumiem, z tym szablonowym wypisywaniem. Znaczy na blogu nie powinni pisać o tym co ich interesuje, lub o tym co im się podoba, czy że są w tym przewidywalni?
      Nie dzieliłbym też muzyki na "ostrą" i "łagodną", myślę że nawet ta uznawana za ostrą może być skrajnie zróżnicowana.

      Rap też nie jest tym co najbardziej lubię słuchać, ale doszedłem do wniosku, że to jest bardziej rodzaj deklamacji w rytm podkładu muzycznego, a nie muzyka jako taka. Jak kiedyś posłuchałem numeru "Koniec naszego świata" Szopsa, to trochę przychylniej spojrzałem na to zjawisko. Ten tekst i jego "wykrzyczenie", wymaga jednak jakiegoś talentu.

      Usuń
    2. A Kaliber 44 albo Paktofonika?
      Anastazja

      Usuń
    3. Aż takim koneserem nie jestem :)

      Usuń
  8. Nie wiem, chyba mnie nie zachwyca...Specyficzny głos, nie moje melodie ;)

    OdpowiedzUsuń