środa, 18 stycznia 2017

WOŚP, Zimowy pejzaż i Fates Warning

Polacy, nie mając się już o co żreć, żrą się o Owsiaka. A kradnie, a nie kradnie, a łobuz, a bohater... A że 1 za krótko transmitowała i wycięła serduszko komuś z klapy... A że Caritas robi więcej, a to że ci co nie dają mu kasy, oświadczenia powinni pisać że nie chcą być leczeni sprzętem WOŚPu... Obłęd.

Przyznam się, że sam krytykowałem przez jakiś czas, po przeczytaniu kilku publikacji o WOŚP, może nie posuwając się do stwierdzenia że są to defraudanci itd, ale zwracając uwagę na liczne niejasności, na wyjaśnieniu których Owsiakowi wcale jakby nie zależało. Ktoś jednak w zeszłym roku zwrócił mi uwagę na pewną rzecz, mianowicie, że WOŚP to nie sam Owsiak, ale rzesze ludzi, którzy angażują się naprawdę bezinteresownie i chcą nieść realną pomoc. Spasowałem. Jeżeli Owsiak jest czemuś winny, udowodnić winę i wsadzić do pudła, jeśli nadal działa - nie dorzucać swojego błota, bo można kogoś skrzywdzić i to nie tylko samego inicjatora WOŚP.

Dzieje wojen o WOŚP opisałem w artykule, zamieściłem tekst na innym blogu, bo jest dość długi, można go przeczytać klikając w poniższy rysunek.


***

Mrozek zafundował nam ładną szadź na drzewach. Tak się napaliłem na zdjęcia, że zapomniałem karty włożyć do aparatu. Robienie ich komórką to jak głaskanie kotka za pomocą młotka...



Może do jutra nie opadnie...

***

Tymczasem znów zagłębimy się w muzykę... Pleasant Shade of Gray, to koncept album amerykańskiej grupy Fates Warning. Składa się on z 12 utworów, które w tytule różnie się tylko kolejną cyferką...


Jest to muzyka zróżnicowana, której warto po prostu posłuchać w całości... o ile komuś podpasuje, Ponieważ jest też moim zdaniem dość trudno przyswajalna. Wybrałem kilka numerów, dosłownie i w przenośni, które uznałem za... hmm... bardziej zachęcające. Jeśli ktoś po pierwszej II nie ma ochoty dziś na eksperymentowanie, zachęcam do przesłuchania tylko relaksującej i troszkę odstającej klimatem od reszty kompozycji numer IX. 
V

A oto link do pełnego albumu [KLIK]

4 komentarze:

  1. Przywracasz mi wiarę w ludzi...Niewielu stać na przyznanie się do "błędu".Jak to mówią młodzi - szacun!

    A dzisiejszy dodatek muzyczny - mmmmmmmmm:)

    Zdjęcia fajne ale gdzie śnieg?Jal to tak?
    Anastzja

    OdpowiedzUsuń
  2. .. zdjęcia bardzo podobają mi się, ważne aby uchwycić piekno chwili ;)

    ..a muzyka szalenie mnie zaciekawiła, z ogromną przyjemnością się wsłuchałam :)


    OdpowiedzUsuń
  3. Mieć wątpliwości to jeszcze nie grzech. Najgorzej gdy ktoś nie zna tematu, a rozpowszechnia nieprawdę lub plotki. Tak jak piszesz, Orkiestra to rzesze ludzi, KOD to nie tylko Kijowski, a uogólnianie czyni krzywdę tym szarym członkom, którzy wierzą w ideę. Ty zgłębiasz, nie plotkujesz, więc spoko :-)
    Przyroda faktycznie namalowała dziś niesamowite obrazy....

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś cała ta strona finansowa, a nawet polityczna już od dawna przestała mnie interesować. Ale nadal zadziwia mnie fakt, że na Owsiaku wychowuje się już drugie pokolenie, bo przecież 25 lat to nie w kij dmuchał. Nie wiem jak on to robi, że ma tylu wolontariuszy, dla których jest niekwestionowanym autorytetem. I to jest m,z. największa wartość tej imprezy, która daje wielu osobom radość z uczestniczenia w czymś ważnym, mierzalnym i korzystnym społecznie. Zawsze daję każdemu z puszką (rekord 11 serduszek ok. 2000 r.), chociaż nie zawsze jestem na mieście w tym dniu.

    PS. Tam, gdzie drwa rąbią tam "Owsiaki lecą", niech więc gra dalej, skoro inni nie potrafią.

    OdpowiedzUsuń