czwartek, 5 stycznia 2017

Zaorani

Siedziałem dziś sobie i patrzyłem w okno. Spadł śnieg, zimno i w ogóle... Niebo było przejrzyste, słoneczko oświecało zaśnieżone rury na placu. Myślałem sobie że warto było napisać coś wesołego. A jest wesoło jak nigdy.

Zrobiłem więc wesołego mema. 


No nie, nie wszyscy, ale najwyraźniej ci z KOD. Pokrzywdzeni (przynajmniej ta najbardziej zagorzała część) jakoś nie czują się pokrzywdzeni jednakowoż, zatem wszystko jest w porządku. Ba część sekty KOD wręcz się wściekła, że ktoś coś o ich guru ośmielił się powiedzieć.
Pod tym względem Kijowski jest niemal jak Rydzyk, wystarczy zajrzeć na ich stronę. Niektórzy twierdzą że za to co wycierpiał ich idol te marne 9 dyszek to za mało.


- Dzień dobry, czy mogę z Joanną?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem. Pytam, czy mogę?

"Nowoczesna" nie wiedziała, gdzie i dlaczego wyjechał ich capo di tutti capi liderów opozycji.  ich oczy rozszerzały się w bezgranicznym zdziwieniu. Ale wiadomo było za to z kim wyjechał. :) Z polityczną dziewicą Joanną Shmidt. Cóż, była dziewica orleańska, dlaczego nie nowoczesna?

Co na to Kaczaffi?

Pytanie na dziś. Komu z opozycji powierzylibyście Polskę? Ja najchętniej Batoremu. Chłop niestety nie żyje.
_________________________________________________________________________

A i chodzi za mną dziś kapela. Monster Magnet. Uwielbiam ich brzmienie, klasyczne i zarazem dość świeże. Najlepsze numery mają dość obrazoburcze teledyski pełne golizny, musiałem wybrać coś neutralnego...
Pierwszy okres działalności kapeli to muza dość dziwaczna z pogranicza psychodeli i progresji. Dlatego "Ozium" może nieco zmęczyć, albo wprowadzić w senny nastrój, ale zaraz możecie obudzić się utworem "Ego the living planet" i przejść do klasycznych hardrockowych brzmień w "Mastermindzie". Po dość trudnych trzech pierwszych płytach panowie zaczęli grać coraz melodyjniej. Ostatni numer dla amatorów ballad, czyli pościelówek. Ale ja lubię jak ballada ma odrobinę pazura.











10 komentarzy:

  1. Słuchałam dzis trochę gadających głów w telewizji i jestem zniesmaczona tymi przytykami osobistymi, kto jest ateistą, a kto nie, czy ma prawo Boże Narodzenie świętować, kto z kim sie fotografował i co jadł...
    Wszyscy dyskutują o podróży Petru, ale nikt niczego złego nie widzi w tym, że ktoś zrobił fotkę w samolocie i sprzedał ją brukowcom, pewnie za ciężki szmal i teraz jedni na drugich się nasadzają i w życiorysach sobie grzebią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nie zrobili mu tej fotki na golasa w alkowie. Gość jest osobą publiczną, więc nie rozumiem oburzenia.

      Usuń
    2. To nie tyle oburzenie, co zniesmaczenie - czy naprawdę to takie istotne dla Państwa z kim Petru leci do Portugalii?
      To takie plotkarskie, że aż żałosne...

      Usuń
    3. Jego zachowanie jest istotne, bo jest to człowiek który ubiega się o władzę. Podobno jest lepszy, mądrzejszy i uczciwszy niż aktualna władza. Tymczasem koledzy niby walczą o demokrację a ich szef wypina się i leci sobie na ubaw.

      Usuń
  2. Jebłam :D Kaczaffi i Petru pierwsze miejsce.Na Kijowskiego szkoda klawiatury...

    Jak mam ochotę na psychodeliczny stan to tylko i wyłącznie Ummagumma;)Ale ten drugi kawałek który zapodałeś też fajny:)
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie martwi mnie zachowanie ani Kijowskiego (jeszcze nie znamy szczegółów), a ni Petru. Jestem natomiast strasznie zniesmaczony telewizyjnym duetem Mazurek/Terlecki. Ostatecznie to wysocy funkcjonariusze państwowi i zamiast zajmować się zdjęciami z sali sejmowej powinni wypowiedzieć się na o wiele ważniejsze tematy, np. jak afera sejmowa wpłynie na naszą wiarygodność na świecie ...
    Poza tym kiedy my "suweren" mamy wierzyć tym ludziom, czy jak mówią, że "Ciamajdan" jest nieważny, czy odwrotnie jak twierdzą, że jest ważny i Petru powinien jak pies warować na sali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, nic i nikt mnie tak ostatnio nie denerwuje jak występy tego duetu...

      Usuń
  4. Ja jako uczestniczka marszów KOD-u nie czuje się jakobym w szpony sekty wpadła.Nie mam zamiaru bronic Kijowskiego-kto sobie piwa nawarzył,sam je musi wypić.
    Tak już mam ,że ze świata polityki nikogo idolem bym nie nazwała.Każdy jest tylko zwykłym człowiekiem,nieodpornym na okazje,których nie powinien wykorzystać
    Proszę mi wskazać partię której karta byłaby czysta,nieskalana żadnymi machlojami,aferami itp? Nie ma takiej!!.Polityka ma to do siebie ,że większość ideowców zmienia się w karierowiczów.
    Jeszcze tylko dodam,żeby nigdy nie mylić pojedynczych osób z całym ruchem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrzyłem sobie na wpisy na Koduj24. Zachowują się z wyjątkami jak oszołomy.

      Usuń
    2. Mam takie samo odczucie jak czytam wpisy na portalach prawicowych-oszołomy ;)

      Usuń