niedziela, 5 lutego 2017

Był sobie szatan

Przyjęło się mówić, że Bóg nie stworzył szatana, bo jakże to być mogło, żeby Bóg stworzył coś złego. Więc był sobie anioł, który się nagle zbuntował, zleciał na łeb z Nieba i stał się szatanem. Zbuntował się? Źle zrobił? Tak sam z siebie i nikt go nie namawiał nawet? Dziwne...

Może nie trzeba było go wcale namawiać, gdyż zły był od początku? Na cóż Bogu miał by być taki zły szatan? Odpowiedź jest bardzo prosta. Jak bez wyboru między dobrem a złem można mówić o wolnej woli, którą miał przeznaczoną dla ludzi? 

Więc powstał antybóg... 
A może istniał zawsze, tylko dogmat o dominującej sile dobra jest jest dla nas bezpieczniejszy, kojący... 

"Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa"
wg Jana 8:44

Od początku? Więc nie było buntu i szatana wylatującego z Nieba. Był plan i zamysł, a wszystko skupiło się na możliwości wyboru. 

Nie było tylko dobra, bo światem rządzi dualizm... Równowaga dwóch sił, które my sobie możemy tłumaczyć jako dobro i zło.

W człowieku także mieszka dobro i zło. A został stworzony na podobieństwo Boga. A jeżeli Bóg jest również dualny? Ba nawet Jego obraz różni się przecież w Starym i Nowym Testamencie wskazując niemal na dwie różne osobowości. 

Gdybym chciał wieczorne herezje ciągnąć dalej, pochyliłbym się nad Samaelem, aniołem śmierci, który mimo wszystko był Bogu potrzebny, również w swym złym odbiciu... Znów zgrzyta teoria o buncie i to już drugiego z kolei anioła, bo wojny w Niebie rzekomo były dwie. Któż ferowałby wyroki boskie, gdyby nie anioł śmierci? Spec od brudnej roboty...




4 komentarze:

  1. Dziękuję,nie mam więcej pytań:)
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ale na filozofię Cie wzięło...ale ciekawie :-)
    Dualizm być musi, bo jak docenić wakacje, gdyby były ciągle? Już poeta napisał- szlachetne zdrowie, nikt sie dowie itd.
    A gdybyśmy wszyscy byli tak cukierkowo, sielankowo dobrzy, to nikt nie tęskniłby za rajem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Rademenesie- przy tak filozoficznym temacie poruszonym przez Ciebie nie ma co polemizować. Wszak filozofem ani teologiem nie jestem. Słyszałam tylko o 7 hipotezach dotyczących upadku niektórych aniołów.
    Hipoteza 1 > Pycha najpiękniejszego z aniołów – Szatana;
    Hipoteza 2 > Anielsko-ludzki mezalians i seksualny grzech aniołów
    Hipoteza 3 > Próba „udoskonalenia” rodzaju ludzkiego
    Hipoteza 4 > Próba zdetronizowania Boga
    Hipoteza 5 > W imię „wolności”
    Hipoteza 6 > Z powodu stworzenia człowieka
    Hipoteza 7 > Sprzeciw wobec Wcielenia
    Tradycja chrześcijańska wskazuje na jeszcze głębsze motywy grzechu aniołów, a mianowicie sprzeciw Szatana wobec wywyższenia człowieka poprzez Wcielenie, którego tajemnica miała zostać objawiona aniołom już u zarania dziejów. Zdaniem Jana Dunsa Szkota, upadek Szatana nastąpił bezpośrednio po stworzeniu człowieka i po zapowiedzi, że Przedwieczne Słowo stanie się ciałem. Przyczyną buntu aniołów byłby więc ukazany im przez Boga plan wcielenia Syna Bożego, który wstrząsnął do głębi światem istot duchowych. Skonfrontowani z tak niezwykłym wywyższeniem człowieka, aniołowie zostali zarazem poddani próbie wierności, z której nie wszyscy wyszli zwycięsko. To właśnie przyszłe pojawienie się Boga w ludzkim ciele wywołać miało tak radykalny sprzeciw części aniołów, którzy poczuli się tym upokorzeni i nie mogli pogodzić się z faktem, że w osobie Chrystusa natura Boga połączy się z naturą człowieka. Stosunek do Tajemnicy Wcielenia według niektórych teologów zdefiniował i zdeterminował dalsze istnienie oraz przeznaczenie aniołów.

    (…) Następnie Bóg objawił aniołom, że chce stworzyć naturę ludzką, tj. obdarzone rozumem stworzenia niższego rzędu, aby i one miłowały i czciły Boga jako swego Stwórcę i odwieczne Dobro, oraz żeby się Go bały. Oznajmił także, że obdarzy tę naturę ludzką wielkimi łaskami oraz że druga Osoba Trójcy Przenajświętszej sama przyjmie tę naturę i zjednoczy ją osobiście z Bóstwem. Aniołowie będą musieli tę Osobę, to jest tego Boga-Człowieka, nie tylko jako Boga, ale i jako człowieka uznać za swoją Głowę i oddawać Mu cześć pokorną i hołd Boski (…)(„Mistyczne Miasto Boże czyli żywot Matki Boskiej – według doznanych objawień napisała Maria z Agredy”, Michalineum: Warszawa-Struga 1993). Prywatne objawienia nie są uznawane przez Kościół; ale po mojemu, tak tylko sobie rozważam i dedukuję; > miałoby to odbicie w Kuszeniu Pana Jezusa;
    (...) "A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem . Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz MI pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu".(Mt 4,1-11)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, znam te teorie. Tylko że bunt aniołów nie miał sensu, bo przecież anioł musiał wiedzieć, że nie zdoła pokrzyżować planów Bogu. Chyba że jednak nie jest wszechpotężny - a to tylko udałoby się wytłumaczyć dualizmem Jego postaci. Wtedy - starcie dobro - zło działoby się w w zasadzie o obrębie jednego bytu.


      Natomiast nie mogę się mimo wszystko oprzeć wrażeniu, że było to częścią planu. Tej hipotezy jakoś nikt nie promuje, choć jest najbardziej oczywista...
      Samael miał rzekomo uwieść Ewę i z tego związku miał się narodzić Kain, ale tu już mamy nakreślone pierwsze zło, zanim przyszło do jakiegokolwiek buntu.

      Generalnie są to rzeczy niepopularne wśród biblistów bo zakłócają pewien obraz porządku świata. A wiele by tłumaczyły...



      Usuń