wtorek, 28 lutego 2017

Karnawał, święto głupców i osła.

Jako że dziś ostatni dzień karnawału, a ja jestem na świeżo po lekturze rozdziału o średniowiecznym "święcie głupców" i "święcie osła", których ten jest niejako kontynuatorem, naskrobię parę słów.
Czytając w książce Jacka Sieradzana p.t "Szaleństwo w religiach świata" opis tego pierwszego święta, pochodzący ze starych kronik, aż nie mogłem uwierzyć, że kościół na tak bluźniercze i obrazoburcze praktyki i to wśród kleru pozwalał. Było to zaprzeczenie liturgii, folgowanie rozpasaniu, wyuzdaniu i opilstwie, z którym hierarchowie nijak  nie mogli sobie w pełni poradzić, aż do XVIII w. Nakładano na kleryków mało skuteczne ekskomuniki i trochę bardziej skuteczne kary finansowe, ale poparcie społeczne dla kilku dni absolutnego rozprężenia było tak duże, że nie udawało się w pełni uporać z problemem, dopiero gdy nastał Wiek Rozumu, z celebrantami uporano się szybko, pakując ich do... domów wariatów. Jako że opisywanie tych wszystkich sprośnych ekscesów rodem z pogańskich bachanalii mnie nie bawi, zatrzymam się przy trochę mniej znanym, ale grzeczniejszym "Święcie osła". Obchodzono je na pamiątkę ucieczki z Egiptu, skąd świętą rodzinę wywiózł osioł właśnie. Podczas mszy odprawiano "oślą liturgię", którą uwiecznił piórem m.in. arcybiskup Sens, Pierre de Corbeil. Generalnie tych opisów zachowało się kilka, w każdym obchody święta się nieco różniły.
Zatem do kościoła wprowadzano przystrojonego (nierzadko ubrany był w ornat, lub mnisi habit) osła, na którym na ogół siedziało dziewczę uosabiające Maryję z dzieciątkiem. Podczas mszy miały miejsce niezwykłe intonacje i psalmy wysławiające zwierzę. "Ośle już pijany ziarnem, powiedz amen, jeszcze amen i w pogardzie starość miej". 
Pod koniec mszy, według innego opisu zamiast zwyczajowych słów "Idźcie msza skończona", kapłan ryczał naśladując ryk osła, a parafianie odrykiwali mu po trzykroć. 
Jest też mowa o przebraniach kleryków za minstreli, kobiety lub stręczycieli, nieobyczajnych tańcach w kościele i używaniu zamiast kadzidła dymu z palonych starych butów... Te elementy były również wspólne dla "święta głupców"
W przeciwieństwie jednak do "święta głupców", "święto osła" było tolerowane przez kościół, gdyż pomimo swawolnych zachowań i ewidentnego nawiązania do świąt pogańskich, nie atakowano hierarchii kościelnej, choć sprowadzano na ten dzień kapłana do roli osła i na odwrót, wywyższano zwierzę do roli kapłana.



Chyba jednak zabawy karnawałowe nie są obecnie tak wystrzałowe, jak te średniowieczne. :)

6 komentarzy:

  1. Tradycja karnawału nieco przybladła jakby...o święcie osła nie słyszałam, więc z chęcią przeczytałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, że "karnawał już nie ten co kiedyś". Ale to chyba dobrze.
    Jak długo można balować?
    A że rozpusta była i jest w różnych religiach to jasne jak słońce.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy znasz stronę na FB o nazwie ,,Średniowieczne memy". Na ich podstawie wydaje mi się, że można odtworzyć wiele ciekawych sytuacji, łącznie z tym co zażywali autorzy takich grafik. :)

    Poza tym zacne informacje prezentujesz. A ja lubię w jakiś dziwny sposób średniowiecze. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. O święcie osła czytam po raz pierwszy. Już od dawna nie zażywam karnawału. Przeszkadza mi w tym pewna dolegliwość zwana "chorobą lokomocyjna" a nie dotyczy ona tylko jazdy samochodem; broń Boże wirowania, a nawet patrzenia na wirujących. Dostaję od tego mdłości :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podejrzewam, że w średniowieczu pozwalano na takie praktyki ponieważ bardziej liczyła się pełna sakwa aniżeli zamiłowanie do liturgii... Wszak niepokornego można było karać licznymi karami finansowymi...
    Fajna ciekawostka, nawet nie wiedziałem, że takie święto istniało. Z pewnością było to lepsze niż to co dzieje się teraz ;)
    Pozdrawiam
    Prince Of Pain
    www.suicideanddreams.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na razie nieco spokojniej jest mimo dalszego wiercenia w betonie nad nami. :) Ale wszystko jakby do końca zmierzało.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń