poniedziałek, 6 lutego 2017

Ślady historii - Krzywa Góra

Letni rekonesans z Panem Ryszardem przyniósł pewne ciekawe odkrycia w terenie Krzywej Góry. Jest to obecnie miejsce pochłonięte przez Puszczę Kampinoską. Z czasów Pierwszej Wojny  zachowało się tam zaplecze frontowe i stanowiska armii rosyjskiej...

Na geoportalu użyłem widoku numerycznej rzeźby terenu, dzięki czemu rosyjskie punkty obserwacyjne pokazały się jak na dłoni. Te góry na których się wtedy rozlokowali to wydmy, obecnie porośnięte lasem. Wtedy pewnie część rozległej gołej przestrzeni, od północy otoczonej bagnami.

Krzywa Góra zasiedlona została pod koniec XIX wieku, wieś była w zasadzie zachodnią częścią Famułek Królewskich. Podczas Pierwszej Wojny, według Karola Limanowskiego została zniszczona w 56%. Nic w tym dziwnego, leżała pomiędzy tymi stanowiskami a linią frontu na Bzurze w Brochowie...



Jak widać dość dobrze się jeszcze wszystko zachowało. Wzajemne okładanie się przez Niemców i Rosjan trwało około roku, zanim ci drudzy się w końcu wycofali. Okoliczne miejscowości zmieniły się niemal w pustynię...




W okopie pod Brochowem...


3 komentarze:

  1. Ile jeszcze tajemnic kryją nasze lasy? Kiedyś na grzybach w lasach miedzy Gniewkowem a Toruniem trafiliśmy na ślady fortyfikacji , prawdopodobnie z czasów II wojny. Na Twoich zdjęciach widać nierówności terenu i pewnie mało kto wie, skąd pochodzą...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite, że to tak można wszystko sprawdzić.
    Boję się jednak że gdyby sprawdzono teren naszego ogrodu działkowego na którym mam swoje 400 m.kw to przerazilibyśmy się wszyscy. I tak już wykopano mi na działce .... lepiej nie będę wspominać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzajemne okładanie się Niemców i Rosjan to wojenna codzienność Złoczowa. Te ikopy skojarzyły mi się od razu z opowiadaniem mojej Mamci. Gdu frobt się przybliżał uciekali do pobliskich wiosek, moi najczęściej na Woroniaki. w pobliżu wioski był jar, to co mamcia pamięta to oni w jarze i cała wieś też, ludzie stłoczeni, modlą się na głos, a kule świszczą nad głowami. To, co zapamiętała szczególnie to to, że ludzie w ścianach jaru "wydłubywali" wnęki i tam chronili głowy ... straszne wspomnienie ...

    OdpowiedzUsuń