sobota, 15 kwietnia 2017

Postny humor

Dziś będzie krótko.

Wczoraj podczas sprzątania lekko zgłodnieliśmy, więc wymyśliliśmy sobie pizzę wegetariańską, bo wiadomo, post.
Zamówiłem przez telefon i poszedłem odebrać, bo pizzeria rzut beretem. Wchodzę do środka, w lokalu nawet umiarkowana liczba klientów. Mijam stolik przy którym siedzi dwóch panów rozpijających wódeczkę. W trakcie gdy płaciłem za pizzę, jeden z panów dotoczył się do baru i stałem się świadkiem następującej rozmowy.
- Może są jakieś grzaneczki z serem?
- Może zapiekanki z kurczakiem? - Proponuje kelner.
- Nie no, kur... post jest, od rana człowiek wytrzymał bez tego mięcha, to teraz nie będę kurczaka wpier...



Wszystkim życzę spokojnych i zdrowych świąt. :)

7 komentarzy:

  1. No co chcesz, wódka ze zboża to i postna :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezus ze swymi apostołami tez pił w wielki post ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowych i radosnych Świąt; a ponieważ dziś już nie post, to życzę obfitości na świątecznym stole,ale...ale z umiarem, bo co za dużo to ne zdrowo. Wesołego Alleluja!
    A co do pijaczków - każdy ma swoje postne postanowienia :) jeden od mięsa inny od wódki, a jeszcze inny od narkotyków, zaś moja śp.Mama w Wielki Piątek była tylko o postnym czyli samym chlebie i wodzie.
    Wszystkiego dobrego życzę i na dalszą współpracę blogową liczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja przeczytałam 'psotny humor', a przecież nic nie piłam;) Wesołych, zdrowych i pysznych Rademenesie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie można nabyć taką wódkę?

    OdpowiedzUsuń