piątek, 14 września 2018

Byłem w teatrze

Z żoną. :)
Dokładnie w Teatrze Komedia w Warszawie.

Była to odprężająca slapstickowa komedyjka.
Niby nic mądrego, ale gra aktorska wyśmienita, naprawdę świetnie się ubawilśmy.



5 komentarzy:

  1. O jak aj dawno nie byłam w teatrze, a przydałoby się troszkę odświeżyć kulturalnie. Jeśli już, to wybrałabym się właśnie na komedyjkę. Muszę przejrzeć repertuar najbliższego teatru.

    OdpowiedzUsuń
  2. My byliśmy wiosną na Marii Antoninie w Bydgoszczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem między meczem Arsenalu a La Scalą-teraz są duże możliwości i spory wybór-nawet dla wiochmena.Najbliższy teatr działa w wiosce 4 km od miejsca zamieszkania-"Dziady" w okolicznym kościele były rewelacją kulturalną województwa-aktorzy amatorzy,przedświąteczna atmosfera i miejsce-niezapomniane przeżycie.Do lotniska 30 km-życie.

      Usuń
  3. Jestem zawiedziony. Nie,nie tym, że byłeś w teatrze, spodziewałem się recenzji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autentycznie mi przykro. Może nadrobię specjalnie dla Ciebie.

      Usuń