czwartek, 4 lutego 2016

Mogiła Socjalistów

Podczas dzisiejszego spaceru przyjrzałem się tej płycie, która znajduje się na parku przy ul Traugutta. W 1906 trwała rewolucja na ziemiach Królestwa Polskiego, trzej działacze SDKPiL padli pewnie ofiarą carskich represji, być może za udział w strajku, lub jakiejś potyczce. Podobno byli robotnikami z Pruszkowa. 
Zupełnym przypadkiem 19 listopad 1906 to data kiedy rozdzieliły się drogi polskiej lewicy na PPS Frakcję Rewolucyjną i PPS Lewicę. Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy dążenia niepodległościowe miała gdzieś, w 1918 połączyli się z PPS Lewicą tworząc Komunistyczną Partię Polski. Tablica nie upamiętnia więc raczej bohaterów mojej bajki, chyba że też by wysiedli na przystanku niepodległość. Tego niestety nie wiadomo.


Napis na płycie przestał być akuratny kilka lat temu, kiedy ją przeniesiono. W tym miejscu nie rozstrzelano tych ludzi, ani też nie pochowano, tylko  po drugiej stronie widocznej na zdjęciu w tle góry zamkowej. Za czasów mojej młodości wczesnej było to ulubione miejsce na libację miejscowych meneli, którzy często opróżnioną flaszkę tłukli o postument. W efekcie grobowiec stał w błyszczących odłamkach szkła niczym na jakieś szklanej górze.


2 komentarze:

  1. Dla mnie osobiście każdy pomnik i każda tablica upamiętniająca kogoś jest godna szacunku bez względu na to, czy to Tablica upamiętniająca bohaterów mojej bajki,czy nie mojej. Dla mnie liczy się CZŁOWIEK i cześć jego pamięci.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie każda. Tablice i pomniki Feliksa Dzierżyńskiego raczej dobrze że usunęli, bo trudno by było wykrzesać dla niego szacunek.

      Co do tych trzech, to zginęli za to w co wierzyli i nie mam do nich negatywnego stosunku, ale do wyznawanej przez nich ideologii już tak.

      Usuń