poniedziałek, 28 marca 2016

Grób Pański 1942

Chrystusa już w grobie nie ma. Przecież zmartwychwstał, wedle naszej wiary. Różne pomysły były na wystrój Grobu, przejrzałem te kilka najbardziej kontrowersyjnych. Tu Chrystus we wraku Tupolewa (Rumia), tu w pontonie uchodźców (Bydgoszcz), ich twórcy tłumaczą że chcą skłonić do refleksji. Nie wiem sam co o tym sądzić, nie wypowiem się, chwilami nie rozumiem, choć bliżej mi do negatywnej oceny. Mój syn, który ma niecałe 8 lat stwierdził widząc Ciało Chrystusa w pontonie, że to brak poszanowania. Zdziwiłem się nad jego dość dojrzałą reakcją, bo też sądzę że symbol misterium Męki Pańskiej, powinien skłaniać jednak do innych refleksji niż te leżące nieraz w intencji ich pomysłodawców i unikać tematów kontrowersyjnych, które mogą wywołać negatywne reakcje wierzących, ale cóż...

Tymczasem grzebiąc nadal w muzealnych teczkach znalazłem zdjęcie z 1942 roku, przynajmniej tak głosi napis z tyłu, "Sochaczew 1942 ul Staszica", ale nie wiem czy dotyczy on umiejscowienia zdjęcia, czy może ktoś zaczął adresować kartkę. Kościół wtedy już nie istniał, rozbity przez niemieckie pociski, kaplica tymczasowa mieściła się zaś na ulicy Piłsudskiego, którą Szwaby przemianowały na jakąś inną nazwę, której w tej chwili nie pamiętam. Nikt nie pamięta takiego grobu w Sochaczewie, ale symbolizm jego jest aż nadto jasny. Spalenizna i drut kolczasty, to stało się udziałem Polski na 6 długich lat...



3 komentarze:

  1. Różnica jest chyba istotna. Tamten czas był czasem wojny, dotykającym wszystkich, więc i wymowa grobu była jednoznaczna, i nie miała nic wspólnego z polityką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałem w zamiarach porównań. Uznałem zdjęcie za ciekawe i wiążące się z tematem Wilakanocy

      Usuń
  2. Jak dla mnie Grób Pański powinien być ponadczasowy tzn nie uwikłany w teraźniejsze wydarzenia

    OdpowiedzUsuń