sobota, 9 lipca 2016

VI Piknik Historyczny.


W godzinach popołudniowych można było podziwiać rycerzy stających w szranki na kolejnym, VI już Pikniku Historycznym Sochaczew 7 wieków historii. Patronem tegorocznej imprezy był Kazimierz III Wielki, ten co to rzekomo wymieniał drewno na cegłę.  Powiem szczerze, że tegoroczny piknik wypadł skromniej niż poprzednie, w których dane mi było uczestniczyć. Może pogoda niepewna ograniczyła rozmach imprezy? 
Oprócz pokazów walk i woltyżerki, swoistym novum była prezentacja chartów, tradycyjnych polskich psów łowczych. Nie miałem pojęcia, że psy te tępiono po wojnie za czasów PRLu, jako symbol szlacheckości Rzeczpospolitej a rasa ocalała dzięki kłusownikom. 
Co dziś zdziwiło mnie to stosunkowo duża ilość niewiast, okutych w zbroje i stających na równi w szranki z hmm... mężami. Coś czuję, że nawet poza tym udawanym placem boju napastnik mógłby się nieźle naciąć atakując taką białogłowę. 






Kazimierz III Wielki - Dzieło artysty Grzegorza Mikulskiego. 
 Spośród drewna wyłania się murowany król. Muszę przyznać, że rzeźba ma coś w sobie.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz