wtorek, 27 września 2016

Inne wczoraj


Oddech miasta nad rzeką
Brzmi dziś miarowo
Niesie w dal swe echo,
i feerię barw kolorową
aut, latarni, neonów
co gwarnym wieczorem
malują okna domów,
tam gdzie chleb na stole
i sen dziecka spokojny
nie rwany już obawą
o ojca, co nie wrócił z wojny
oraz bomb i dział kanonadą...

Na pożółkłych zdjęciach
pozostały pożogi,
miasta o powybijanych zębach,
obrazy zniszczenia i trwogi
i w odpryskach starczej pamięci,
zniekształconej już latami,
o czasach przeklętych
które tylko z opowiadań znamy...


Zniszczony Sochaczew. W tle ruiny kościoła, po lewej pozostałe po dzielnicy żydowskiej sterty gruzu.




3 komentarze:

  1. Piękne połączenie czasów dawnych i współczesności :-) Jestem pod wrażeniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Inne dziś z pożogi wojny wyrasta;
    niczym Feniks z popiołów się rodzi.
    Teraźniejszość i przyszłość miasta
    W Waszych rękach - MŁODZI.

    Swoją drogą te zdjęcia robią wrażenie. Ruiny, kikuty murów i...szarość.
    Chwile dramatu zatrzymane w kadrze - ku pamięci;
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. .. napisałeś niezwykły wiersz, który w połączeniu ze zdjęciami (dawnych zatrważajacych czasów) wywołuje niesamowite wrażenia i odczucia..

    - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń