wtorek, 10 stycznia 2017

With.... With who?

Jakoś tak się złożyło, że odcięty jestem w robocie od muzy, a złożyło się bo nogą od krzesła urwałem kabel od słuchawek. :(

Zajrzałem do netu, żeby stwierdzić, że nie chce mi się czytać już o tym wszystkim. Jakby mało było w kraju, to jeszcze dowiaduję się że jacyś ukraińscy naziole wysadzili pomnik upamiętniający ofiary rzezi mieszkańców Huty Pieniackiej na Ukrainie. Ciekawe kiedy w końcu zrozumiemy, że gesty bratania się na różnego rodzaju Majdanach nie robią wrażenia na tym częściowo zakompleksionym z powodu sporej wyrwy w swoich dziejach narodzie. Banderyzmem się jej niestety nie wypełni.

***

Po pracy udałem się nad zalew, bo chciałem zrobić kilka zdjęć, swoim corocznym zwyczajem. 





Poniżej to tylko wycinek pęknięć na grubej tafli lodu. Powierzchnia zalewu jest niemal idealnie płaska, pokryta drobinami śniegu jak rozgwieżdżona noc...




***
Ponieważ mam już za sobą artykulik do gazety, spacer po lodzie i wiadomości przy czym stwierdziłem że znów przedawkowałem politykę na blogu, korzystając z okazji że spotkałem się z też zachętą do jakiejś notki o polskiej muzyce, napiszę coś na ten temat. Bo muzykę lubię bardzo i pisać o niej też, jak o wszystkim innym, dlatego na blogu jest taki bajzel. :)
Generalnie w latach 90 wyskoczyło parę zespołów o których nie dość że nikt nie pamięta, to jeszcze ciężko cokolwiek znaleźć na temat ich działalności. A słuchało się w ogólniaku np. takich egzotycznych rzeczy jak: "Poszła czołgiem", czy "Human", kto taki nazwy dziś pamięta... ? 
Zespół "With" i utwór "Cytadela" pojawił się na jakiejś kasetowej składance, której utworów nie mogę za cholerę znaleźć, ale bodajże był tam też 'Sztywny Pal Azji", "Kobranocka", "Hej", czyli tuzy tamtych lat, które miały cokolwiek więcej szczęścia by dać się zapamiętać niż ten "With"... ot taki melodyjny hard rock... o dziwo, gdy zacząłem szukać czegoś po latach o tym zespole okazało się że wydali dwie płyty na kasetach (płyty na kasetach, he he to chyba tylko w Polsce...) i słuch o nich zaginął. Ściągnąłem kiedyś te dwie płyty od jakiegoś fana polskiej muzyki przełomu...

"Po raz pierwszy nazwa "WITH" pojawiła się w lutym 1993 roku gdy Adam Majchrzak dołączył do grupy "Wishful Thinking", którą współtworzyli: Jarosław Toifl, Jarosław Paduch i Radosław Daszkiewicz. Zbyt długa, nieco szeleszcząca i trudna do zapamiętania, najprostszą drogą ewoluowała w "WITH" – dwie pierwsze litery z wyrazów tworzących poprzednią nazwę. W związku z tym że muzycy zajmowali się muzyką, nie zaś naprawianiem i zbawianiem świata czy też narzekaniem na system, nie miało dla nich żadnego znaczenia, że nazwa ta kompletnie nic nie znaczy, prawdopodobnie nawet to ich do niej przekonało."
(Z oficjalnej strony zespołu)

Powstały w ten sposób w Gliwicach "With" wydał dwie płyty, "Oblicze Wojny" (1994) i "Ramadan" (1996) i rzekłbym że zapowiadał się nieźle i miał szanse zaistnieć na heavymetalowej scenie. Pomimo że połowa lat 90 przypadała na czas kiedy miałem prawdziwego hopla na punkcie HM, płyt miałem szansę posłuchać dopiero kilka lat temu.






Teraz okazuje się, że po 20 latach With się nawet reaktywował... i od 2012 ostro koncertuje. Dwa nowe numery które można odsłuchać na YT raczej jednak już do mnie nie przemawiają.

Tak przypadkiem trafiłem na inny wytwór kapeli lat jeszcze wcześniejszych, bo 80. Ci już absolutnie wsiąknęli w klimat Heavy u szczytu popularności tej muzyki, więc i brzmienie jest mniej chropawe niż "With". A numer zespołu "Fatum", "Bo Demon" znalazł się nawet w ścieżce filmu...


Pozdrawiam czytelników, mam nadzieję że dziś każdy wyjdzie stąd zadowolony. :)

20 komentarzy:

  1. Popatrz i ani jednego komentarza :p posłucham wieczorem :)zdjęcia super. A gdzie śnieg? Wysłać Ci trochę? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Może jeszcze ktoś się zlituje :)

      Dawaj :)

      Usuń
  2. Popatrz i ani jednego komentarza :p posłucham wieczorem :)zdjęcia super. A gdzie śnieg? Wysłać Ci trochę? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Po fotkach rozpoznaję romantyczna duszę...na pierwszych zdjęciach woda wygląda jak pokryta płatkami kwiatów, tylko skąd zimą kwiaty?
    Wyrwałeś kable, jak u mnie w pracowni komputerowej koleżanka, wcale nie uczniowie :-)
    O muzyce nic nie powiem, bo nie znam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowe zjawiska naprawdę potrafią być niesamowite. Ale zima musi nadrobić jakoś koloryt lata.

      Usuń
  4. https://www.youtube.com/watch?v=bYT8QMCWJbs Coś za coś:)

    Tego mi trzeba było po paskudnym dniu.A dobór piosenek był zupełnie przypadkowy,bo teksty jak najbardziej na czasie - Cytadela i Banita?
    W każdym bądź razie,dziękuję wychodzę zadowolona:)
    Anastazja

    PS.Fotki też fajne i szykuj się,bo ponoć idą śnieżyce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajny ten numer co zapodałaś, aż dziwne że nie znałem tej kapeli, choć pewnie jeszcze trochę takich odkryć mnie czeka.
      Choć inne kawałki trochę już monotonne.

      Usuń
    2. W sumie tak ale dzięki nim "poznałam" Bilińskiego:)
      A.

      Usuń
  5. https://www.youtube.com/watch?v=7_XuUifXzTs

    https://www.youtube.com/watch?v=o_tYuQ43xyo

    A to za to,że jesteś dobry:D;)
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O moja droga...

      http://kotmorski2015.blogspot.com/2014/08/koncert-mech.html

      Usuń
    2. Ale trafiłam:D Zazdroszczę,że miałeś okazję posłuchać ich na żywo.A Twój syn jest the best:)Kto by pomyślał,że parę miesięcy temu chcieliśmy się "zgryźć":D;)
      Masz tam jeszcze jakieś ciekawe linki?:)
      A.

      Usuń
    3. Matko kochana...Zagryźć :D

      Usuń
    4. Na starym blogu miałem sporo muzycznych notek. Tutaj to raczej nie.

      http://kotmorski2015.blogspot.com/2016/03/pismem-i-muzyka.html

      http://kotmorski2015.blogspot.com/2016/03/garsc-muzyki.html

      Usuń
    5. Czemu nie założysz bloga muzycznego?Nie wszystkie dinozaury muszą odejść;)
      A.

      Usuń
    6. Nie mam tyle samodyscypliny by je prowadzić :) Wszystkie umierały lub wiszą w odmętach internetu... Poprzedni mi interia skasowała. Suka...

      Usuń
    7. Hahaha interia suka:D podoba mi się.Ale...nie szukaj wymówek.Jest nowy rok,może jakieś postanowienie?:)
      A.

      Usuń
    8. Mniej czasu przed kompem :P

      Usuń
    9. Oszzz Ty...Ale co racja to racja :)
      A.

      Usuń
  6. Nadrobię zaległości...Przewaga anglojęzycznych tekstów nad polskimi - mamusiu a kto to jest onanista:D
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia zimy super. U nas alarm- zakaz wychodzenia z domu; "Alert smogowy w opolskich miastach". Przekroczenie 300 mikrogramów na metr sześcienny pyłu zawieszonego oznacza stan alarmowy, a u nas jest więcej bo 367,9, a do tego przekroczone inne zanieczyszczenia, [nie mam szans naśladować Ciebie i sobie wieczorkiem spacerować z aparatem fotograficznym];
    Polski indeks jakości powietrza:u nas ; BARDZO ZŁY;
    C6H6: 25,7 µg/m3
    PM10: 367,9 µg/m3
    SO2: 22,5 µg/m3
    NO2: 45,3 µg/m3
    stąd OSTRZEŻENIE - Osoby chore, starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu. Pozostali powinni ograniczyć przebywanie na wolnym powietrzu do niezbędnego minimum. Wszelkie aktywności fizyczne na zewnątrz są odradzane - podaje GIOŚ.

    Chociaż u Ciebie nie ma śniegu, to masz za to inne przyjemności - podziwianie zimy "skutej lodem".

    OdpowiedzUsuń